top

LFP
W dniach 26-28 maja 2009 roku w Bydgoszczy, odbędą się XVII targi WOD-KAN, gromadzące firmy świadczące usługi dla branży wodno-kanalizacyjnej oraz samych inwestorów i decydentów odpowiedzialnych za realizację zadań na rzecz ochrony środowiska.
Jest to szczególnie ważne w momencie dostosowywania systemów ochrony ekologicznej naszego kraju do wymogów stawianych państwom członkowskim Unii Europejskiej. W wyniku przyjęcia nowych zobowiązań Polska już kilka lat temu rozpoczęła intensywne prace inwestycyjne i modernizacyjne w zakresie urządzeń oczyszczania ścieków, uzdatniania wody, przebudowy i rozbudowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Większość przedsiębiorstw musi zmienić wykorzystywane dotychczas technologie, na takie, które pozwalają na osiągnięcie najwyższych wymagań światowych.
W tym roku szczególnie zachęcamy do obejrzenia podczas targów WOD-KAN 2009 ekspozycyji Leszczyńskiej Fabryki Pomp. W pawilonie B na stoisku nr 67 LFP zaprezentuje najnowsze produkty fabryki w tym: nowy typoszereg specjalistycznych pomp przemysłowych, nowe rozwiązania kolektorów stosowane w przepompowniach ścieków, nowe pompy zatapialne oraz nowe rozwiązania w zakresie zestawów hydroforowych. Zapoznać się będzie można również z działaniem przepływowych przetwornic ciśnienia, spróbować złożyć mały zestaw pompowy czy zagrać partyjkę … czego, o co i z kim … okaże się na miejscu.

separator

Przedsiębiorcy prowadzący swoje interesy w branży spożywczej, farmaceutycznej, chemicznej, tekstylnej czy garbarskiej, dostawcy wody, odbiorcy ścieków, a także hodowcy bydła mogą odetchnąć z ulgą. Leszczyńska Fabryka Pomp oddała właśnie do dyspozycji swoich Klientów specjalistyczne pompy przemysłowe o innowacyjnej technologii konstrukcyjnej, modułowości komponentów i szerokim zakresie zastosowania. Unifikacja części i podzespołów stosowanych do budowy pomp pozwala na elastyczne dopasowywanie produktu do potrzeb klienta, zapewniając jednocześnie krótkie terminy dostaw i optymalizację kosztów utrzymania. Kilka wielkości wałów, które mogą być zabudowane w 60 różnych wielkościach pomp i tylko jedno wykonanie pokrywy umożliwiające zamontowanie w niej różnych uszczelnień. System modułowy, umożliwia również bezproblemową zamianę wirnika zamkniętego na otwarty i na odwrót oraz w zależności od potrzeb wymianę posiadanego uszczelnienia na inny rodzaj bardziej odpowiedni do specyfiki pompowanego medium. Inżynier Produktu Janusz Nowakowski zapewnia, że 3-4 tygodnie to wystarczający czas, aby dostarczyć pompy do klienta.
pompaZanim jednak dostawa nastąpi ważnym etapem jest doradztwo i dobór urządzenia. W tym celu każdorazowo przeprowa- dzana jest szczegółowa analiza potrzeb i zastosowania pompy, tak aby spełniała ona warunki techniczne procesów przemysłowych i była optymalna ekonomicznie dla klienta.
separator

LFP-team

Pompy zatapialne LFP znane są na rynku od wielu lat. Mogą być one stosowane zarówno jako samodzielne urządzenia lub jako elementy składowe większych systemów przepompowni czy innych instalacji odprowadzania wody zanieczyszczonej i ścieków.

Stosowana w produkcji tych pomp nowoczesna technologia daje sprawne urządzenia przystosowane do pracy w ciężkich warunkach technologicznych i przy dużych zmiennych obciążeniach jednostkowych.

Dla użytkowników samych pomp, jak i przepompowni ścieków niezwykle istotna jest ich niezawodność działania oraz w przypadku awarii, szybka naprawa - wszystkie te elementy zapewnia swoim klientom LFP.
separator


Niektórzy mieszkańcy Moskwy znaleźli oryginalny sposób na przeżycie kryzysu. Wynajmują swoje drogie mieszkania w stolicy i wyjeżdżają do indyjskiego stanu Goa.


Gazeta "Komsomolska Prawda" pisze, że stan Goa, była kolonia portugalska, zamieszkana przez katolików, jest najbardziej europejskim regionem Indii. Według gazety, to dlatego Rosjanie czują się tam dobrze. Za rok wynajmowania kawalerki w Moskwie można dostać około 10 tys. dolarów.

To wystarczy na kupno biletu lotniczego do Indii, wynajęcie domu z widokiem na morze i spokojne życie w cieniu palm. W Goa mieszka już na stałe 5 tys. Rosjan. Powstały tam rosyjskie hotele i pijalnie kwasu chlebowego.

Jest też podobnie, jak w Moskwie ulica Karietnyj Riad czy Nowyj Arbat. Niektórzy Ro-sjanie jednak źle obliczyli swoje zasoby finansowe i teraz muszą zarabiać na bilet powrotny do Moskwy, na przykład wystepując jako aktorzy w miejscowych filmach.
amerykańskie sposoby na kryzys
W stanie Nowy Jork Rada Ochrony Konsumenta (CBP) rozpoczęła kampanię "Stretching Your Dollar Effort", otwierając forum, na którym mieszkańcy stanu mogą dzielić się pomysłami, jak wycisnąć jak najwięcej z każdego wydawanego dolara. "Konsumenci potrzebują pomocy, aby przetrwać ciężką sytuację gospodarczą - uzasadnia rozpoczęcie kampanii Mindy A. Bockstein, dyrektor CBP - a jak mówi Platon, potrzeba jest matką wynalazku". CBP doradza między innymi, aby w sklepach targować się o cenę, w banku renegocjować oprocentowanie na karcie kredytowej, a książki i filmy pożyczać w bibliotekach publicznych, zamiast je kupować czy wynajmować w płatnych wypożyczalniach.

Niektóre rady mogą przypominać Polakom czasy PRL-owskiej biedy. Zabierz ze sobą resztę chleba z restauracji, dolej wody do keczupu czy dressingu do sałaty, dodaj bułki tartej do mięsa, gotuj jedzenie w większych ilościach i zamrażaj w lodówce - radzą jedni konsumenci innym konsumentom na stronie firmowanej przez władze stanowe. Psujące się owoce można zamienić na marmoladę, a warzywa hodować w ogródku lub nawet w domowych doniczkach. Na samym piciu kawy zaparzonej w domu, a nie kupowanej na mieście można oszczędzić rocznie do 1500 dolarów.
 

Krótkie włosy z kolei mają sprawić, że w okresie letnim konsument w mniejszym stopniu odczuje skutki upałów i rzadziej będzie włączać energochłonną klimatyzację. Elektryczność i wodę pozwoli także zaoszczędzić załadowanie pralki do pełna, a nie do połowy.

“Wrażliwość twojej skóry pomoże ci łagodniej hamować
i przyspieszać, poprawiając zużycie paliwa”

Rekordowo droga benzyna sprawiła już, że Amerykanie zaczęli mniej podróżować. Stosując się do rad, aby za jednym wyjazdem z domu załatwiać kilka spraw, konsumenci zmniejszyli liczbę przejeżdżanych mil.

Także weekendowe wyjazdy stały się krótsze i rzadsze, co zmniejszyło popyt na paliwo i przyczyniło się do ostatnich spadków cen na światowych rynkach. Ponad 4 dolary płacone za galon (3,78 l) benzyny sprawiły, że gazety, telewizja i media wypełniły się radami, jak jeździć jak najoszczędniej.

 
Poza standardowymi sposobami, takimi jak sprawdzanie ciśnienia w oponach, systematyczne robienie przeglądów czy wyrzucenie zbędnego balastu z bagażnika znalazły się i bardziej oryginalne. "Kiedy prowadzisz, zakładaj obuwie o jak najcieńszej podeszwie, a w stanach, gdzie prawo na to pozwala - kieruj samochodem boso. Wrażliwość twojej skóry pomoże ci łagodniej hamować i przyspieszać, poprawiając zużycie paliwa" - doradza Bill Schumacher, ekspert firmy NAVTEQ zajmującej się samochodową nawigacją satelitarną.

Nie wiadomo, ile osób stosuje się do rady i prowadzi bez butów, ale bez wątpienia Amerykanie zaczęli zdejmować nogę z gazu, aby ograniczyć zużycie benzyny. W wielu stanach USA zanotowano w ostatnich miesiącach spadek liczby mandatów wypisywanych za przekraczanie dozwolonej prędkości.

Amerykanie masowo przesiadają się też na małe samochody. W czerwcu najlepiej sprzedawanym samochodem w USA okazała się tania i oszczędna Toyota Corolla, detronizując dominującego na rynku od ponad 20 lat pickupa Forda model F-150. Sprzedaż paliwożernych dużych samochodów sportowo-terenowych spadła w ostatnich miesiącach o ponad jedną trzecią.